,,Dzień i noc”

Gdy nadchodzi noc, pełen umysł refleksji
gdy nadchodzi noc , umysł podzielony na części
gdy nadchodzi noc, nachodzą przemyślenia
gdy nadchodzi noc , dokonuje życia streszczenia

Przed snem , jestem kimś kim nie jestem
Przed snem ,jestem nikim i jestem każdym
Przed snem ,jestem roztargniony a jednak rozważny
I zasypiam , jak zwyczajny człowiek,nikt ważny

Lecz po przebudzeniu , witam nowy dzień
ponownie nie odsuwam się w negatywów cień
i płynę, płynę z falą szczęścia i na radości fali
nie zatrzymuje się wśród tych co już za plecami zostali

Odwiedzam wyspy ,odkryte jednak wciąż dzikie lądy
płynę tam, gdzie niosą mnie wyobraźni prądy
Mój statek dryfuje , powoli lecz ciągle do przodu
w obranym kierunku , wolny jak zwierze bez rodowodu

Jednak po dniu , znów przychodzi noc i mierze się z myślami
które wiążą me ciało , silnymi , stanowczymi pętami
by się uwolnić , jeden do spełnienia postulat
przemyśleć co się wydarzyło w ciągu mego życia tylu lat.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pierwsze kroki w poezji. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>