,,Wulkan”

Opanowany i niegroźny, choć jego potencjał znany
Z pozoru bardzo spojny, nie ukazuje swej siły
lecz wystarczy wrzucić w jego czeluść nie wiele,
by ze snu wyłoniła się potęga i został w całej mocy swej ukazany

Bo to co nie widoczne- buzuje,
I gdy się nie powstrzyma, zdobędzie wszystkie obrane cele
Wszystkich wrogów cząstką, potencjału zatruje.

A gdy ukaże potęgę swą całą
zniszczy wszystko co go otacza
i nikt nie będzie wiedział co się stało
i nikt nie będzie rozpaczał .

Bo zniszczył ,od środka spalił,
zostawił na gołej glebię,
przede wszystkim samego siebie .

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pejzaż duszy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>