,,Weneckie ognisko”

Podczas wart trzymanych przy ognisku serca
wszystko wydaje się zagrożeniem.
Każdy cień , każdy podmuch wiatru napawa
lękiem.

Świadomość, że ktokolwiek nie znający Twego obozowiska
może chcieć ugasić płomienie, które pilnujesz.
Wszystkie pogodowe zjawiska,
kóre przez psychikę mocniej czujesz.

Rozsądek podpowiada że zagrożeń-brak
bo stoisz Ty i wrogów odstrasza blask
języków ognia pokrywających kłody
lecz jaką masz pewność, jakie są na to dowody ?

Zatracam się w fantasmagoriach
podczas których męczy katatonia
obecna przy ogniskowych wartach
moja osobowość dualistycznie rozdarta,
jak obraz w weneckim lustrze
drugiej strony to niemożliwe dostrzec.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Egzystencjalne, O miłości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>