C2H6O

W żyłach ciągle nieustannie
C2H6O krąży serce
pompuje ciągle tą zepsutą
krew po organizmie się toczy
siedzę ciągle w wiekach
ciemnych bezimienny
walczę wciąż z samy sobą i
walkę przegrywam

Już jedenasty dzień trucizna
we mnie obecna
jest ukojeniem wszystkiego
podobno wzmaga emocje
pozytywne niedawno
negatywne i narastają
wciąż kortyzol obecny endorfin
zamiast

Każdy kto zna stan błogiego
uniesienia do piekieł czeluści
wydarzenia między osobami
jak na wieży Babel język
wspólny stał się obcy łagodny
stał się wrogi

Ten wpis został opublikowany w kategorii Egzystencjalne, O miłości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „C2H6O

  1. ~sex anonse pisze:

    naprawdę ekstra blog

  2. ~sex telefon pisze:

    po prostu dobry artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>