,,Grzbiet”

Podążając za nicią Ariadny
czuje się bezradny
wiem że muszę ją opuścić
ale przeciw niej nie umiem bluźnić

Wszystko wydaje się tak bliskie
ale wciąż dalekie od ideału
co by nie było
nic się nią nie stało

Chciałbym oddać ją Cerberowi
lecz On nie chce z nią nic zrobić
Hades mówił bym brał ją z powrotem
lecz już nie dla mnie zdobywać ten szczyt

Wspinam się na wyżyny
walczę by wszystko było jak kiedyś
ale jedyne co mogę
to klepać grzbiet biedy….

Ten wpis został opublikowany w kategorii Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „,,Grzbiet”

  1. ~szczegóły pisze:

    pozdro dla autora, Posiadasz talent:)

  2. ~wróżki pisze:

    Dawno nie czytałem czegoś tak fajnego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>