Archiwum kategorii: O miłości

,,Kalejdoskop”

tonę w kalejdoskopie niedopowiedzeń czas nie istnieje gdy zieleń pokrywa zżółkłe i przez jesień zniszczone liście zatracam się w kolorach natury pojawiających się wraz z nowo wschodzącym słońcem kąpie się w jego bursztynowych promieniach wybijających się zza szarych chmur kontrastujących … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

,,Zmieszanie”

gdy idę szukam natchnienia czuję się jak Prometeusz mieszam wszystko słowa ,wspomnienia i alkohol jak słabeusz myślę że ciężką pracą wszystko zwalczę ale tej pracy brak odczuwam złość i czuje się jak wrak drugiego dnia czuje że na siłę pcham … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | 3 komentarzy

,,Jesienne trele”

Przemierzając kolejne kilometry wiem we mnie wiosna rozkwita pełna energii zapału choć otacza mnie jesień barwa złota, brązowa przyjemne dla oka tylko deszcz i smród gnijących na ulicach liści przypomina o zdarzeniach i osobach które zgniły już dawno i ciągnie … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

For lady apprentice vol. 2

For lady apprentice Nie raczej już nie, po co , dla kogo ? Przechodziłem przez ucho igielne by Ci przynieść owoce z ogrodu Hesperyd teraz przechodzę przez nie kadego dnia by normalnie żyć Gdy pytasz jak u mnie, co mam … Czytaj dalej

Opublikowano O miłości | 1 komentarz

,,Podobny do…”

Męki Tantana były niewyobrażalne ale ciężaru mego świata nie utrzymałby Atlas zbudowany z ziemi i zieleni teraz z ołowiu który pochłania światło i ciepło na jego powierzchni tylko kruki i wrony z oblepionymi skrzydłami deformuje się łatwo do kształtu pierwotnego przywrócić … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | 2 komentarzy

,,Chód”

Podążam drogą myślę idę w przód a robię krok wstecz a na skrzyni biegów działa tylko pierwszy bieg nie rozpędzam się i niby cofnąć się nie mogę gdyby tak egoizm przejął pałeczkę i pobiegł do mety nie było by tego … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj

,,…”

Butelka do połowy pełna powie optymista butelka do połowy pusta myśli pesymista a dla mnie ważne że coś w ogóle w niej jest topię swoje serce w… czy pije z jego komór tym samym zalewając je substancją zwaną… czy utopione … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | 3 komentarzy

,,Grzbiet”

Podążając za nicią Ariadny czuje się bezradny wiem że muszę ją opuścić ale przeciw niej nie umiem bluźnić Wszystko wydaje się tak bliskie ale wciąż dalekie od ideału co by nie było nic się nią nie stało Chciałbym oddać ją … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | 2 komentarzy

bez tytułu

Zabrano mi tlen czuje się jakby topiono mnie mam skrzela ale w wodzie brak O2 Woda pochłonęła wulkan i jego erupcja poskromiona w samym zarodku magma w nim zduszona Jej gorąc, jej wspaniała siła zgaszona prostymi trzema słowami partykułą, czasownikiem … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | 1 komentarz

,,Sztuka Kupida”

poświęciłem swą duszę myśląc że przechytrzyłem diabła jednak nie byłem dość cwany kończe niby w Rzymie ale nie tam gdzie chciałem zatracam się w różnych dobrach tego świata a najgorszym które wyrwało duszę z rąk szatana i ciało z madejowego … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj

Rzecz piękna

Zabawa to rzecz piękna Zabawa dziecka to rzecz piękna niesłychanie Zabawa dziecka w dorosłość to rzecz piękna i nieznośna niesłychanie Dziecko toczy Dziecko niegrzeczne toczy głaz Dziecko niegrzeczne toczy szklany głaz Dziecko toczy szklany głaz, gdy bawi się w dorosłość … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj

C2H6O

W żyłach ciągle nieustannie C2H6O krąży serce pompuje ciągle tą zepsutą krew po organizmie się toczy siedzę ciągle w wiekach ciemnych bezimienny walczę wciąż z samy sobą i walkę przegrywam Już jedenasty dzień trucizna we mnie obecna jest ukojeniem wszystkiego … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | 2 komentarzy

,,Bród”

Dawne drogi jak pielgrzym przypominam sobie, cały znój i trud. Wszystkie piękne widoki i zapamiętane pejzaże, lecz przez większość drogi, pamiętam, obecny był bród. Rozpamiętuje stare podróże i wyprawy, planując już nowe. Czy sens one mają ? Ja na to … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | 3 komentarzy

,,Nad słonecznym Styksem”

Pachną bzy, kwitną bzy. Ra słońce na wyżyny wznosi , a z duszy wypływają łzy. W ustach kolejny papieros się dusi Ludzie chwalą Jezusa Matkę, praca na roli idzie wre. Dzień z nocą wygrywa walkę Ze mnie wylewają się strumienie … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | 1 komentarz

,,Złote jabłko”

Złote jabłko z ogrodu Hesperyd ugryzłem i teraz wiem że zgniłe w środku są mój żołądek trawi tą strawę moje serce krwawi gdy zgniliznę trawi czy krwi starczy aż strawi się ten gryz niby złote, niby piękne przez Heraklesa z … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

,,Weneckie ognisko”

Podczas wart trzymanych przy ognisku serca wszystko wydaje się zagrożeniem. Każdy cień , każdy podmuch wiatru napawa lękiem. Świadomość, że ktokolwiek nie znający Twego obozowiska może chcieć ugasić płomienie, które pilnujesz. Wszystkie pogodowe zjawiska, kóre przez psychikę mocniej czujesz. Rozsądek … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj

,,Paroksyzmy”

Śpiąc lub żyjąc wybudzając się czy zasypiając ciągle znajduje się na szali atrybutu Temidy. Mam to samo na oczach co ona, aczkolwiek poruszam się ciągle jednak w miejscu. Często stałem na ziemi niczym dąb, chociaż wypełniała mnie dystymia jak płaczącą … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj

,,Tornado bryzy”

Czasy snu przeminęły start rzeczywistość, Myślałem, że unoszę się ponad- lecz wiem ,iż nawet nie rozpocząłem fazy wznoszenia. Ambiwalentne uczucia przeszywają, gdy pozornie korona-obrodziła w liście, a realnie jedynie pędy zaczynają wystawać ponad ziemię. Gdy bryza delikatnie muska najwyższe gałęzie … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

,,Wracając”

Czy powrót jest ponownym pokonaniem tej samej drogi ? Czy może jednak innej, bo z odmiennej strony ? Znów będą czekały przy niej, okupujące kamienie wrony? Może zostaną zastąpione przez pustkę- widok równie srogi, bo na szlaku, kompana prócz ich … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | 1 komentarz

,,Kolorowa Czerń”

Pośród nagich drzew, wśród traw pokrytych żółto-pomarańczową barwą, przysiadłszy na szarym kamieniu, pada nań blask słońca, mimo iż znajduje się w cieniu -pokryty czernią, zajmuje się własną tarota kartą. Dla potomnych jak Prometeusz postacią pozytywną, zaś on dla bogów; potępiony. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

,,Wyblakły”

Wyblakły, ciepłe kolory wyblakły, zwiastując chłód. Słońce leniwie wdrapując się na nieboskłon -traci swój blask. Kiedyś cieszące oko żonkile-zwiędły. Światło ginie w głębi onyksu, należacego do ciemnej strony życia. Śpiew ptaków zdaje się zanikać, będąc jedynie fałszem pięknych treli. Gdy … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | Skomentuj

,,Wzlot”

Wzlatuję , im bliżej tym dalej, im większe ciepło przeze mnie przepływa tym większy chłód odczuwam. Błądze między obłokami, wzlatuję, im więcej reminiscencji tym mniej nadziei im bardziej przyziemne tym bardziej transcendentne myśli krążą. Zagubiony, wzlatuję. Im wyżej się znajduje, … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości, Pejzaż duszy | 2 komentarzy

,,Fragment …”

Świat pełen szarości choć pełen zieleni, koloru, który jest głupich matką odrywa ludzi on od normalności. Wszędzie dostrzec zda się tylko wszechobecny pęd i spontaniczną rutynę. W każdym nawet najbliższym sercu- fragmencie egzystencji: pęd i spontaniczna rutyna. W jaki sposób … Czytaj dalej

Opublikowano Egzystencjalne, O miłości | Skomentuj